Depresja u osób starszych

Opiekun osoby starszej

Depresja, obok otępienia jest najczęstszym zaburzeniem psychicznym występującym u osób w wieku podeszłym. Zaburzenia depresyjne należą do grupy zaburzeń afektywnych. Charakteryzuje się obniżeniem nastroju, napędu psychoruchowego, zaburzeniem rytmów całodobowych i lękiem.
Depresja to to zespół wszelkich objawów emocjonalnych, współistniejący ze schorzeniami somatycznymi, często nasilający ich objawy. Charakterystyczne jest dla niej występowanie niepokoju, lęku, bezradności i obniżenie aktywności psychofizycznej osób starszych. Depresja u osób starszych.

Osoba dotknięta chorobą Alzheimera - wymaga wyjątkowego podejścia
Depresja u seniora – dotyka 20% osób w podeszłym wieku

Z danych statystycznych wynika, że występuje ona u 20% osób powyżej 65 roku życia. Schorzenie to bardzo negatywnie wpływa na jakość życia osób starszych. Nie dość, że ich organizm nieustannie walczy z chorobami, zwykle nabytymi w toku trwania życia, to jeszcze dochodzą różnego rodzaju dolegliwości natury psychicznej. Wiadome jest, że pogarszający się stan zdrowia seniorów w znacznym stopniu uniemożliwia im normalne funkcjonowanie.  Zmniejsza się odporność organizmu, pojawiają się nowe niedomagania.

To wszystko doprowadza często do pojawienia się charakterystycznych dla depresji odczuć.
Są nimi: brak poczucia wartości, towarzyszące poczucie winy, osamotnienie, lęk i strach o wszystko. Osoby starsze często w takiej sytuacji nie dostrzegają sensu dalszego życia. Każdy dzień staje się dla nich uciążliwy. Całokształt życia wydaje się to ponad ich siły. Niedomagania fizyczne i pojawiające się zaburzenia emocjonalne doprowadzają do pogłębiania się zjawiska depresji u seniorów.

Depresja to nie tylko choroba osób młodych

Depresja zwykle kojarzona jest z młodymi osobami, jednak należy mieć na uwadze to, że dotyka ona również osoby starsze. Różnica jest taka, że młodym osobom bardziej dokuczają objawy psychiczne, natomiast w przypadku seniorów górę przyjmują choroby somatyczne.

I tu pojawia się często problem, gdyż zbyt bardzo skupiamy się na dolegliwościach fizycznych osób starszych. Niekiedy całkowicie pomijając ich psychikę. A przecież starości często towarzyszy  osamotnienie , izolacja społeczna, problemy finansowe, zniedołężnienie. Problemy codzienne, starzenie się organizmu i pojawiające się dokuczliwe schorzenia często doprowadzają do powstawania zaburzeń depresyjnych u osób starszych.

Prawdopodobieństwo wystąpienia depresji u seniorów, przede wszystkim u tych, których stan zdrowia wymaga unieruchomienia, którzy stają się bardziej zależni od innych dwukrotnie wzrasta.

Czynniki rozwoju zaburzenia depresyjnego u osób starszych

  • Samotność
  • Osamotnienie po stracie partnera życiowego
  • Syndrom „opuszczonego gniazda”
  • Poczucie nieprzydatności
  • Cierpienie z powodu chorób przewlekłych w tym choroby serca, stan po zawale serca, udarze mózgu, cukrzyca
  • Przewlekłe infekcje układu moczowego, oddechowego, pokarmowego, bolerioza
  • Choroby nowotworowe
  • Zaburzenia endokrynologiczne, np. niedoczynność tarczycy
  • Choroby układu oddechowego, w tym zespół bezdechu sennego, POCHP
  • Ograniczenie sprawności fizycznej i intelektualnej, a co za tym idzie utrata samodzielności
  • Otępienie
  • Wszelkie stany niedoborowe jak: niedobór witaminy B12 i D, kawasu foliowego
  • Czynniki genetyczne

Kryterium rozpoznawania depresji u seniora

Jak możemy rozpoznać, że choroba dotknęła naszego podopiecznego?
Istnieją pewne wspólne cechy na podstawie których można mówić o pojawieniu się depresji u osoby starszej. Są nimi:

  • depresyjny nastrój podopiecznego przez większość dnia,
  • istotny spadek (niezwiązany z zastosowaniem diety odchudzającej), lub przyrost masy ciała osoby starszej,
  • zmniejszenie zainteresowania dotychczasowymi przyjemnościami i  aktywnościami przez seniora,
  • nadmierna senność w ciągu dnia lub bezsenność, wczesne budzenie się w nocy podopiecznego,
  • poczucie winny – nieuzasadnione, oraz poczucie braku wartości,
  • spowolnienie lub pobudzenie psychomotoryczne osoby starszej,
  • obniżenie funkcji poznawczych, czyli trudności w  myśleniu, koncentracji, podejmowaniu decyzji przez osobę starszą,
  • unikanie kontaktów z innymi osobami,
  • uporczywie nawracające myśli podopiecznego o  śmierci lub samobójstwie.

Postacie depresji u osób starszych

Klasyfikacja depresji u osób starszych:

  • łagodna – starsza osoba jest zdolna do wykonywania codziennych czynności.
  • umiarkowana – osobie starszej z trudem przychodzi wykonywanie czynności dnia codziennego.
  • ciężka – podopieczny nie jest w stanie wykonywać jakichkolwiek czynności. Jest całkowicie zobojętniały i przestaje widzieć sens dbania o siebie i swoje otoczenie. Może leżeć całymi dniami w łóżku, nie sprzątać, mało jeść i pić. W takiej sytuacji bardzo często nie przestrzega zasad higieny osobistej. W takim przypadku osoba starsza staje się narażona na gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć.

Dlaczego maleją szanse osoby starszej na wyjście z depresji i jak ważne jest holistyczne podejście do problemu.

W bardzo wielu przypadkach stwierdzenie zaburzeń depresyjnych u osób starszych wymaga wiele czasu. Rodzina, opiekunki, a nawet lekarze gorsze samopoczucie osoby przypisują istniejącym schorzeniom oraz samemu procesowi starzenia się organizmu. Niekiedy mija naprawdę wiele czasu zanim senior znajdzie się pod opieką specjalisty. Osoby starsze korzystają z porad różnych lekarzy, w tym kardiologa, neurologa, ortopedy, a nawet psychiatry. Ci znów chcąc im pomóc zapisują różnorakie leki na istniejące schorzenia.

Niestety, bardzo rzadko zdarza się tak, by dany specjalista dokładnie przyjrzał się zażywanym dotychczas lekom. W wielu sytuacjach proces depresyjny u osób starszych może się pogłębić, gdyż różne przyjmowane leki mogą wejść w tzw. interakcje, powodując tym samym  nieprzyjemne objawy.

Bardzo często powtarzam rodzinom, których bliski starszy potrzebuje pomocy, by zgłosili się po nią do specjalisty geriatry. On to właśnie weźmie pod uwagę przede wszystkim wszystkie procesy, choroby zachodzące w organizmie starzejącego się człowieka. Spojrzy na osobę starszą holistycznie. O tym właśnie pisałam w osobnym artykule „ Dlaczego osoba starsza powinna konsultować się z geriatrą”.

Innym powodem dlaczego osoby starsze mają mniejsze szanse na pokonanie depresji jest
fakt, że ludzie starszego pokolenia wzmagają się przed stygmatyzującą etykietą psychiatryczną. W tym przypadku leki psychotropowe, zapisane przez lekarza geriatrę mogą być źle odebrane przez rodzinę, jak i samego seniora. Zaczynają je brać,  jednak po kilku dniach odstawiają ze względu na brak widocznej poprawy samopoczucia, a i nierzadko zgłaszają gorszy nastrój. Pojawia się lęk przed braniem tego typu leków.

Poczucie odrzucenia i syndrom „opuszczonego gniazda”

Obserwując podopiecznych i ich rodziny niejednokrotnie zauważyłam problem w relacji między nimi. Starsze osoby mają prawo czuć się odrzucone. Ich mieszkania niekiedy zostają sprzedane, środki rozdysponowane, a sami lokowani są w nowym, często komfortowym pomieszczeniu. Nie znaczy to, że czują się w nim dobrze i bezpieczne. Wszelkie nowości, które pojawiają się u nich mogą być powodem gorszego samopoczucia, zagubienia w nowej rzeczywistości. Dla nich świat się wali.

Dla przykładu: Pani Grażyna zabrała swoją mamę Janinę do swojego świeżo wybudowanego domu, daleko od poprzedniego miejsca zamieszkania pani Janiny. Córka powtarza, że stworzyła mamie dogodne warunki funkcjonowania. Jednak pani Janina czuje się coraz gorzej, jest podłamana, nie śmieje się jak kiedyś. Dodatkowo słabo je, mniej pije, nie ma ochoty na spacery. Córka nie do końca rozumie, dlaczego tak dzieje się z jej mamą. Ma naprawdę wszystko czego potrzebuje.

Dzieje się tak, ponieważ pani Janina tęskni za swoim starym domem, w starym budownictwie. Zostawiła tam cały swój świat, swoje wspomnienia i przeżycia. Mieszkała tam kiedyś z mężem, wychowywała dzieci. To właśnie tam czuła się bezpieczna i spokojna. Ma prawo czuć się depresyjnie.

Jak możemy ustrzec osoby starsze przed depresją

Przede wszystkim sama osoba starsza powinna umiejętnie godzić się z upływającym czasem oraz zmianą ról społecznych. Zauważenie innych aspektów życia, pozwolenie sobie na wypoczynek i relaks na pewno zmniejszy ryzyko wystąpienia zaburzeń depresyjnych. Uzupełnienie swojego dnia czynnościami, na które wcześniej nie miało się czasu też może odegrać dużą w działaniach profilaktycznych depresji.

Regularne kontakty osób starszych z bliskimi

Osoby starsze również powinny czuć się ważne i kochane. Tu rolę na pewno odegra rodzina, dzieci i wnuki. Regularne kontakty z nimi, zapraszanie na wspólne posiłki lub wyjazdy rodzinne stanowią dla osób w podeszłym wieku istotna kwestię. Nie tylko przyczynią się do tego, że senior będzie czuł się nadal potrzebny, ale na pewno pomogą jemu lepiej zmagać się z trudnościami związanymi ze zdrowiem. Będzie wiedział, że może liczyć na swoich bliskich w kwestii choćby prac domowych, zrobienia zakupów, załatwienia spraw urzędowych. Seniorzy bardzo pragną być zauważeni. Lubią, gdy poświęci im się uwagę i czas. Czują się wtedy spokojniej i bezpieczniej oraz wiedzą, że w każdej chwili otrzymają „pomocną dłoń”.

Utrzymywanie kontaktów towarzyskich przez osoby starsze z rówieśnikami

Dla dobrego samopoczucia osoby starszej ważne jest utrzymywanie kontaktów towarzyskich z rówieśnikami. To z nimi mogą podzielić się swoimi odczuciami i problemami, gdyż w tej właśnie grupie wiekowej znajdą najlepsze zrozumienie. Wspólnie ze znajomymi mogą spotykać się  w domach, przy herbacie i ciastku. Z pewnością miło spędzą czas na rozmowie, wspólnym oglądaniu zdjęć, telewizji, czy na grach planszowych. Bardzo dobrze, gdy zdarzy się wspólne wyjście do kina, teatru, opery lub uda się zaplanować jakąś wycieczkę.

Zdobywanie kolejnych umiejętności przez osoby starsze

Rozmowa osoby starszej z drugą pokrewną duszą może przynieść wiele korzyści. Nie będzie skupiała się tylko na swoich problemach ale zauważy, że jej koledzy, koleżanki mają podobnie. W takiej sytuacji, z pewnością będzie czuła się dowartościowana, szczególnie, gdy będzie mogła coś zaproponować, doradzić czy wysłuchać innych. Ponadto, wspólne spotkania seniorów sprzyjają łatwiejszym podejmowaniu decyzji. Zauważenie koleżanki wychodzącej dwa razy w tygodniu do klubu seniora, czy na warsztaty szydełkowania może przyczynić się do zmiany rytmu dnia i rozpoczęciu uczestnictwa w zorganizowanych spotkaniach. Poznawanie nowych rzeczy i zdobywanie kolejnych umiejętności może spowodować chęć do działania, a tym samym poprawić komfort życia osób starszych.

Aktywność osób starszych i zbilansowana dieta

Seniorzy nie powinni zaniechiwać aktywności fizycznej. Regularny ruch, drobne ćwiczenia prozdrowotne, spacery poprawią stan fizyczny i wspomogą wydzielanie endorfin, tzw. hormonów szczęścia.

W zapobieganiu depresji ważna jest również zbilansowana dieta. W zachowaniu odpowiedniego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego niezbędne może okazać się unikanie niektórych produktów, jak: mięso, tłuste sery, cukier, mąka pszenna. Dobrze, by senior jadł dużo warzyw i owoców, a także regularnie spożywał błonnik i pił przynajmniej dwa litry wody dziennie.

Wskazówki dla opiekunów osób starszych z depresją

Jako opiekun możesz zauważyć bardzo szybko niepokojące objawy.
Osoby opiekujące się osobami starszymi mogą zapobiec wystąpieniu depresji poprzez stworzenie przyjaznej relacji z podopiecznym. Wraz z seniorem możecie wspólnie wykonywać różne formy aktywności fizycznej, jak: systematyczne spacery, chodzenie po schodach, drobne ćwiczenia w domu. Dobrym przykładem jest kulanie piłek, podnoszenie butelek z wodą, ćwiczenia oddechowe. Dla osoby starszej dobrą aktywnością może okazać się, gdy przykładowo samodzielnie się myje, czesze, spożywa posiłki, zakłada i sznuruje buty. O ile to możliwe zadbaj o to, by podopieczny sam wykonywał czynności dnia codziennego, innymi słowy: nie wyręczaj go. A jeśli czuje się gorzej, to bez pretensji i z wyrozumiałością pomóż  osobie starszej. Może okazać się, że w gorszych chwilach, będziesz musiał wykonywać większość czynności za nią.

Odpowiednia rozmowa z osobą starszą

Gdy rozmawiasz z seniorem skoncentruj się na tym co jest tu i teraz. Rozmawiajcie o jego nastroju, pogodzie i o tym co sprawia mu przyjemność. Unikaj sformułowań: „weź się w garść”, „nie przejmuj się”, „inni mają gorzej”, „nie narzekaj”. Takie słowa nie mobilizują chorego, wręcz przeciwnie – mogą nasilić objawy choroby. Nie sprawdzi się również opowiadanie historii ludzi, których spotkało coś złego. Postaraj się zachęcać bliskich seniora, jego sąsiadów do częstszych odwiedzin. Gdy zauważysz nową zmianę w zachowaniu osoby starszej, zarówno negatywną, jak i pozytywną powiadom rodzinę. Jeżeli rodzina wyrazi zgodę na Twój kontakt z lekarzem prowadzącym, niezwłocznie poinformuj go o stanie zdrowia podopiecznego.

Podejście opiekuna do osoby starszej

Opiekun powinien zawsze zachowywać cierpliwość, być empatyczny i uśmiechnięty. Powtarzam moim opiekunom: swoje problemy zostawiamy w domu, nie przenosimy ich na osoby starsze, a już na pewno nie w formie rozmowy, np. żaląc się na swój los. W domach podopiecznych jesteśmy po to, by między innymi wprowadzić przyjazną, pogodną i zachęcającą do życia atmosferę. Tak, by osoba starsza, którą się opiekujemy czuła się spokojnie, bezpiecznie, a warunki w których przyszło jej żyć uległy poprawie.

Jak osamotnienie wpływa na samopoczucie osoby starszej

Kilka lat temu poproszono naszą firmę jesiennie.pl o zapewnienie świadczenia usług opieki u jednej starszej pani Irenki. Pamiętam dzień kiedy przyjechałam do podopiecznej w celu poznania samej seniorki, jak i jej rodziny. Po rozmowach, stworzeniu profilu podopiecznej miałam wiele obaw, czy będziemy w stanie pomóc i opiekować się panią według stworzonych przez nas standardów.  Pani Irenka była bardzo przygnębiona, nastawiona wrogo na poznawanie  nowych osób. Było widać, że znajduje się w kiepskim stanie emocjonalnym. Jej zdrowie fizyczne również podupadło. Podopieczna od tygodni nie wstawała z łóżka, mało jadła i piła. Była potwornie słaba. Dodatkowo nie było z nią chwilami logicznego kontaktu. Wydawało się wtedy, że jej koniec życia jest bliski.

Ułożyłam plan opieki i natychmiast zorganizowałam pomoc dla starszej pani . Przychodziły do niej systematycznie opiekunki rano i wieczorem. Ku zaskoczeniu wszystkich stan naszej seniorki zaczął się pooprawiać. Stawała się bardziej rozmowna, sensownie myślała i opowiadała o sobie, rodzinie i swoich przeżyciach. Z dnia na dzień było coraz lepiej. Przyjeżdżałam do niej regularnie w odwiedziny, by zobaczyć jak przebiega opieka.

Studium przypadku

Pewnego dnia zobaczyłam panią Irenkę siedzącą w kuchni przy obiedzie. Wyglądała zupełnie inaczej, niż pierwszego dnia, gdy ją poznałam. Jej twarz był pełniejsza, promienna, uśmiechała się. Co więcej, po skończonym posiłku zaprosiła mnie do salonu na herbatę. Sama wstała i przy pomocy chodzika przeszła kilkanaście metrów, by w końcu usiąść w swoim ulubionym fotelu, w pokoju gościnnym. Czas przy herbacie minął nam bardzo przyjemnie. Byłam niesamowicie wzruszona, że widzę panią Irenkę w tak dobrym stanie i pozytywnym nastawieniu do życia.

Sama przyznała, że teraz chce jej się żyć na nowo. Poznała wspaniałe opiekunki, które uświadomiły jej, że istnieje nadal sens życia i działania. Jak sama przyznaje: „mam rodzinę, dzieci, wnuki, chcę dla nich jeszcze funkcjonować, przecież tyle jest jeszcze do zrobienia i przekazania innym”.  Opowiadała, że zanim rozpoczęła się opieka, czuła się bardzo samotna. Nie chciało jej się wstawać z łóżka, myć i jeść. Wykonywanie najprostszych czynności sprawiało jej trudność. Rodzina, dzieci pochłonięci swoim sprawami prywatnymi i zawodowymi nie zawsze mieli czas na odwiedziny starszej pani. A jeśli już się znalazł, to zawsze w pośpiechu wykonywali przy niej niezbędne czynności. Dopiero gdy znalazły się panie opiekunki, które poświęciły jej czas, poczuła się zdecydowanie lepiej.

W przypadku pani Irenki obyło się bez wizyty lekarza specjalisty. Prawidłowe podejście, życzliwe nastawienie, rozmowy, ćwiczenia, dbałość o podopieczną sprawiły, że znów powróciła radość i chęć życia u tej pani. Na ten moment pani Irena samodzielnie wychodzi do ogrodu, gdzie zawsze wspaniale się czuła. Stała się dawną osobą, która na nowo cieszy się życiem.

Osoba starsza może nie chcieć sobie pomóc w walce z chorobą

Od 3 lat opiekujemy się pewnym  starszym małżeństwem, panią Marianną i panem Stefanem. Oboje są lekarzami. Uchodzą za bardzo zgodne małżeństwo. Pani Marianna cierpi od dłuższego czasu na chorobę Alzheimera. Pan Stefan choruje przewlekle na oskrzela. Podopieczny wspomagał  nas często w opiece nad swoją żoną.

Zostając z nią sam w dni wolne od opieki, musiał sobie radzić w opiece nad nią. Wszystkie obowiązki związane z prowadzeniem domu również były na jego głowie. Często wspominał, że czuje się niewyspany i przemęczony. Dodam, że opiekę u tych starszych państwa rozpoczęliśmy od interwencji, dwa razy w tygodniu. Potem zaistniała potrzeba rozszerzenia opieki na kilka godzin każdego dnia. Początkowo praca u tych starszych osób należała do przyjemnych. Miło było przychodzić do domu podopiecznych i widzieć, jak się szanują, kochają, a przede wszystkim dbają o siebie nawzajem. Opiekunki przeważnie skupiały się na pani Mariannie. Przeprowadzały z nią ćwiczenia intelektualne i ruchowe, towarzyszyły podczas spacerów, wizyt u fryzjera, czy kosmetyczki. Dzięki takiej opiece stan zdrowia podopiecznej nie ulegał zmianie, innymi słowy choroba nie postępowała.

Dalsza obserwacja

Panie opiekunki zauważyły jednak, że pojawiają się problemy zdrowotne u pana Stefana, co od razu zgłosiły. Starszy pan stał się bardzo rozdrażniony, słaby, mało jadł, zaprzestał wychodzenia na świeże powietrze. Rodzina postanowiła umieścić go w szpitalu w celu wykonania specjalistycznych badań, które wykluczyłyby poważną chorobę. Po przeprowadzeniu dokładnej analizy jego zdrowia, nie stwierdzono niczego co wskazywałoby na problemy ze zdrowiem fizycznym. Zasugerowano jedynie, że najprawdopodobniej przeżycia związane z chorobą małżonki doprowadziły do powstania zaburzeń depresyjnych u starszego pana. Natychmiast została zorganizowana opieka całodobowa u tych państwa.

Stan emocjonalny pana Stefana niestety pogarsza się z dnia na dzień. Codziennie grozi, że popełni  samobójstwo. Stał się bardzo poirytowany, nie panuje nad tym co mówi. Zdarzają się sytuacje, że z nerwów podnosi rękę na żonę. Rodzina, opiekunki wszyscy są zdania, że musi zostać podjęte odpowiednie leczenie. Problem jednak polega na tym, że sam Pan Stefan nie widzi takiej potrzeby. Jako lekarz wie przecież najlepiej co jemu dolega. Sam przypisuje sobie leki, które jednego dnia zażywa, innego nie. Nie jest człowiekiem ubezwłasnowolnionym i nie można za niego podejmować decyzji dotyczących leczenia.
Na ten moment rodzina umówiła specjalistę geriatrę, którego spotkanie musiało być specjalnie zaplanowane i z nim omówione. Pod pretekstem zmiany opiekunki należało przedstawić starszemu panu, że jest konieczność wizyty geriatry w jego domu. Zgodził się.

Potrzebna pomoc specjalistyczna

Takie działanie było niezbędne, a nawet przymusowe – istnieje bowiem szansa na to, że pan Stefan pewnego dnia zrobi sobie naprawdę krzywdę. Ponadto atmosfera, która zaczęła w tym domu panować stała się nie do zniesienia. Odczuwa to pani Marianna, jak i pracujące opiekunki. Taka sytuacja musi ulec zmianie. Przede wszystkim dla bezpieczeństwa i komfortu funkcjonowania osób przebywających we wspólnym gospodarstwie.
Należy liczyć, że odpowiednie leki, terapia skierowana do pana Stefana, sprawi poprawę jego stanu zdrowia psychicznego. Wtedy jego żona będzie spokojniejsza, a opiekunki znów z przyjemnością będą obejmowały dyżury opieki w domu tych państwa.

Co warto wiedzieć?

U osób starszych częstym przypadkiem występowania jest depresja psychotyczna. Obok wymienionych typowych objawów choroby towarzyszą tej odmianie choroby urojenia nihilistyczne. To takie, kiedy chory zaczyna wątpić w swoje istnienie, a nawet w istnienie świata. Pojawiają się omamy słuchowe. Funkcje poznawcze zostają nasilone.
Niestety ten rodzaj depresji wiąże się dużym ryzykiem samobójstwa. Natomiast w przypadku nieustąpienia objawów może doprowadzić do powstania poważnej choroby psychicznej.

Podsumowanie

Gdy pojawia się depresja u seniora, zadanie jakie stoi przed rodziną, lekarzami i opiekunami nie należy do łatwych. Przede wszystkim, zanim podopieczny zostanie prawidłowo zdiagnozowany mija zwykle wiele czasu. Zachęcenie osoby starszej do leczenia i uświadomienie jej sensu walki z tą chorobą nie należy do prostych wyzwań. Niestety leczenie psychiatryczne, geriatryczne, wszelkiego rodzaju terapie postrzegane są przez seniorów i inne osoby bardzo źle. Wiadomość o tym, że należy przyjmować leki psychotropowe również nie jest do końca aprobowana. Jednak, jeżeli uda się w porę zastosować odpowiednie leczenie, można osiągnąć pozytywne rezultaty w walce z tą ciężką chorobą.

Na koniec

Znane mi są przypadki osób po 90 roku życia, kiedy wdrożenie odpowiedniej farmakoterapii, terapii i systematycznych wizyt u specjalisty przywróciły im dawną chęć do życia. Oczywiście, cały ten proces uzdrowienia podopiecznego będzie zależał od wielu czynników. Na pewno na pierwszy plan wysuwa się troska, wyrozumiałość, dobra relacja z rodziną, dziećmi, wnukami. Tak by osoba starsza czuła, że ma wsparcie i pomoc ze strony najbliższych. Dodatkowo, istotne okazać się może wdrożenie odpowiedniej opieki. Takiej, gdzie stan zdrowia, samopoczucie osoby starszej będą permanentnie monitorowane przez opiekunów.
Jestem przekonana, że omówione czynniki przyczynią się do szybszego powrotu do zdrowia osoby starszej i w znacznym stopniu poprawią jej nastrój i samopoczucie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

® 2018 - 2021 - Wszelkie prawa zastrzeżone - jesiennie.pl. Stworzone przez: Paul Bystrzan