jesiennie.pl - Nowoczesna opieka domowa dla seniorów
Opieka nad seniorem z wielochorobowością w Poznaniu — Case Study: Pan Stanisław (82 lata)
Wróć do bloga
Case Study

Opieka nad seniorem z wielochorobowością w Poznaniu — Case Study: Pan Stanisław (82 lata)

14.09.2024
Karolina Misiorna

Pan Stanisław ma 82 lata. Całe życie był niezwykle samodzielny, kochał spędzać czas na swojej ukochanej działce i łowić ryby z kolegami. Od ośmiu lat, kiedy zmarła jego żona Danusia, radził sobie na co dzień w swoim trzypokojowym mieszkaniu na poznańskich Winogradach, na os. Zwycięstwa. Niestety, jesienią seria na pozór lekkich przeziębień, powiązanych z dawnymi problemami kardiologicznymi, spowodowała znaczny spadek formy. To wtedy rodzina zauważyła pierwsze, niepokojące objawy demencji.

Kiedy zdrowie nagle podupada — wielochorobowość w wieku podeszłym

Organizm seniora to system naczyń połączonych. U pana Stanisława to, co zaczęło się od osłabienia po przeziębieniu, obciążyło serce. Leki nasercowe wymagały zmiany, a wprowadzenie nowych medykamentów spowodowało okresowy chaos poznawczy. Leków nagle zrobiło się bardzo dużo, a pan Stanisław, zagubiony we własnym domu, przestał odpowiednio jeść i pić. Choć jego pamięć długotrwała funkcjonowała bez zarzutu – potrafił godzinami opowiadać o wyjazdach z żoną Danusią – pamięć krótkotrwała zawodziła całkowicie. Zdarzało mu się zapomnieć o wyłączeniu kuchenki czy zażyciu porannej dawki tabletek na nadciśnienie.

Elegancki, 82-letni senior w swoim ogrodzie na działce

Trudny kompromis: dzieci prowadzące firmę vs potrzeba opieki

Pan Stanisław absolutnie nie zgadzał się na obcą pomoc w domu. Liczył, jak wielu seniorów z jego pokolenia, że opiekę przejmą jego dzieci. Problem polegał jednak na tym, że jego dzieci są niezwykle zaangażowane zawodowo — prowadzą rozwijającą się firmę, która pochłania większość ich czasu, a jednocześnie mają na utrzymaniu własne, uczące się dzieci. Zaczęły się dramatyczne dylematy, przerywane spotkania z klientami i ciągły stres: "czy tata wziął dziś leki?", "czy nie zasłabł w kuchni?".

Na początku wprowadziliśmy kompromis: profesjonalna opieka domowa na Winogradach w Poznaniu pojawiła się tylko na 4 godziny w tygodniu. Chodziło o zdobycie zaufania pana Stanisława bez wprowadzania gwałtownych zmian w jego rutynie, które mogłyby spotęgować objawy demencji.

Opiekunka Wiktoria: jak odbudować poczucie bezpieczeństwa rodziny

Sytuacja wkrótce wymagała intensywniejszej pomocy. Kiedy chaos związany z lekami i słabym odżywianiem wymknął się spod kontroli, wprowadziliśmy opiekę doraźną już codziennie. Wtedy w życiu pana Stanisława i jego dzieci pojawiła się nasza opiekunka domowa z Poznania – pani Wiktoria.

Młoda opiekunka Wiktoria z agencji jesiennie.pl pomagająca w segregowaniu dawki leków seniorowi

Dzięki wielkiej empatii i delikatności pani Wiktorii udało się to, co wydawało się niemożliwe. Pan Stanisław zaakceptował jej obecność. Jej wsparcie obejmuje przede wszystkim opiekę bytową:

  • pilnuje reżimu medycznego, przypominając i kontrolując przyjmowanie licznych leków,
  • dbając o odpowiednie zbilansowanie diety (często podaje mu przypominającą obiady zmarłej żony pomidorówkę), dopilnowuje nawodnienia,
  • gwarantuje jego bezpieczeństwo, wykluczając ryzyko upadku z osłabienia lub w wypadku domowym,
  • umożliwia spokojne przebywanie w znanym mu otoczeniu domowym, zapobiegając stresowi, jaki niesie przeprowadzka do placówki opiekuńczej.

Opieka i wsparcie psychiczne nad osobą starszą z wielochorobowością na terenie miasta Poznań

Współpraca na linii opiekun – rodzina

Dziś układ działa idealnie. Od poniedziałku do piątku wsparciem służy pani Wiktoria, która uspokoiła rytm dnia pana Stanisława. Dzieci odzyskały stabilizację w swojej firmie i wolną głowę w pracy, wiedząc, że ich ojciec jest w dobrych rękach. W weekendy przejmują pałeczkę i odwiedzają tatę w pełni swoich sił i z dobrą energią – już nie jako zmęczeni, sfrustrowani opiekunowie, tylko jako ukochane dzieci spędzające z nim jakościowy czas.

Ta wzruszająca, poznańska historia świetnie pokazuje, że wezwanie profesjonalnej pomocy higieniczno-bytowej nie jest porzuceniem bliskiego. Przeciwnie – jest stworzeniem sieci bezpieczeństwa, która pozwala całej rodzinie normalnie, z miłością wspólnie pracować nad jesienią życia ich dziadka czy ojca.

Potrzebujesz wsparcia dla swojego bliskiego w Poznaniu?

Jesteś w podobnej sytuacji do rodziny pana Stanisława? Zadzwoń: 782 997 996 lub wypełnij formularz kontaktowy. Sprawdź, jak działamy również w innych miastach — oto nasze lokalizacje wsparcia w całej Polsce.

Potrzebujesz więcej wiedzy lub nagłej pomocy?

Zgłęb tajniki opieki w naszym autorskim poradniku lub wezwij nasz zespół na CITO do pilnej asysty w Twoim domu.