Korona-wirus, a opieka nad osobami starszymi

Opieka nad seniorem w czasie epidemii

Nowy wirus na świecie

Korona-wirus wywołujący chorobę COVID-19 stał się w przeciągu zaledwie kilku dni prawdziwym postrachem mieszkańców wszystkich regionów świata. Zakażenie wirusem może powodować objawy typowe dla grypy sezonowej. Należy zwracać szczególną uwagę na przypadki, kiedy nagle pojawia się gorączka, katar, kaszel, ogólne osłabienie organizmu, bóle głowy i mięśni oraz pewnego rodzaju rozbicie. Pierwszymi objawami w organizmie mogą być również problemy po stronie układu pokarmowego, a zatem kłopoty z trawieniem. Wirus może również negatywnie wpływać na narząd wzroku. Niewątpliwie największym zagrożeniem jest jego wpływ na nasze płuca. Przypadki korona-wirusowego zapalenia płuc mają tendencję do atakowania całych płuc, a nie tylko ich małych części, jak w przypadku bakteryjnego zapalenia płuc. Pojawia się niestety duże prawdopodobieństwo, że pojawi się niewydolność krążeniowo – oddechowa, a nawet śmierć. A jak ta nowa sytuacja przekłada się na działania w zakresie opieki nad osobami starszymi?

O nowym wirusie, którego odkryto trzy miesiące temu zdobywamy coraz więcej informacji. Mówi się, że nowy wirus jest bardzo zjadliwy, posiada właściwości szybkiego przenoszenia się z osoby na osobę.

Codziennie dowiadujemy się o nowych przypadkach zakażenia wirusem i o zgonach spowodowanych COVID-19. Płynące informacje są przerażające i niestety nie mają przesłania optymistycznego.

Eliminowanie lawinowego rozprzestrzeniania się nowego korona – wirusa

Korona-wirus - opieka nad osobami starszymi jesiennie.pl
Korona-wirusa (udostępnione dzięki Unsplash.com)

Dane jasno wskazują, że nie uderza on jednakowo we wszystkich. Podobnie, jak w przypadku grypy sezonowej, osoby starsze, zwłaszcza te z chorobami przewlekłymi, są bardziej podatne na zakażenie COVID-19, chorobą wywołaną przez nowy wirus.

Dające trochę nadziei są informacje, które mówią o tym, że powinniśmy zrobić wszystko, by w krótkim czasie nie zachorowało dużo osób. Jak twierdzą specjaliści, ponad 80 procent społeczeństwa przechodzi chorobę łagodnie i po przechorowaniu nabywa na nią odporność.
Nie można jednak dopuścić, żeby liczba zarażonych osób rosła w sposób niekontrolowany. Dąży się, by osób chorych było jak najmniej, bo w wypadku, gdy zachoruje większa ilość populacji zablokowany zostanie cały system ochrony zdrowia. Niestety, część osób, w tym osób starszych wymagać będzie specjalistycznej pomocy np. podłączenia respiratorów, wsparcia oddziałów intensywnej terapii. Jak wiadomo, zasoby ochrony zdrowia w tym temacie się ograniczone, dlatego wprowadzono wiele
obostrzeń w kraju, które są niewątpliwie zasadne. Między innymi zamknięto szkoły, niektóre firmy, galerie handlowe, przychodnie, wprowadzano izolację i kwarantannę osób, zakazy zgromadzeń, przełożono zaplanowane uroczystości. Wszystkie te działania mają na celu wyeliminowanie lawinowego rozprzestrzeniania się nowego korona – wirusa. Nadzieja jednak jest taka, jeżeli będziemy przestrzegać wytycznych, szansa na to, że wirus nie będzie się rozprzestrzeniał jak w innych państwach Europy, bardzo wzrasta.

Osoby starsze szczególnie narażone na zakażenie

Dlatego, w tym trudnym czasie, w którym przyszło nam żyć nie powinniśmy zapominać o osobach starszych. Nasi rodzice, dziadkowie potrzebują świadomości, że w obliczu pandemii i zagrożenia nie zostali sami. Przede wszystkim powinni mieć poczucie, że mają na kogo liczyć. Bliscy, przyjazne sąsiedztwo, oddane opiekunki powinny chronić osoby starsze tak, by jak najefektywniej zminimalizować wir panującego lęku, spowodowany przykrymi doniesieniami.

Opieka nad starszymi w czasach koronawirusa
Środki ochrony bezpośredniej jako istotny aspekt walki z korona-wirusem.
(Zdjęcie udostępnione z zasobów Unsplash)

Wszyscy wiemy, że w grupie podwyższonego ryzyka znajdują się osoby starsze, którymi się opiekujemy. Ich układ odpornościowy ze względu na wiek jest dużo słabszy. Są oni bardziej narażeni na infekcje, choroby zakaźne, alergie. Dodatkowo osobom starszym często towarzyszą współistniejące choroby, jak: cukrzyca, nadciśnienie, przebyte choroby nowotworowe, choroby niedokrwienne serca, mózgu i wiele innych. To wszystko powoduje, że gdy osoba starsza zostanie zainfekowana nową chorobą, może ją przejść bardzo poważnie i jak wiemy z różnych źródeł, ogrom przypadków osób starszych z COVID-19 zakończyło się zgonem.

Jak my, jako opiekunowie możemy minimalizować ryzyko przeniesienia korona-wirusa na osoby starsze

Ze względu na ograniczenia związane z wiekiem osoby starsze narażone są na ryzyko zachorowania, głównie w przypadku, gdy ktoś bliski, opiekun miał kontakt z wirusem i przyniesie go do otoczenia osoby starszej.
W obecnym czasie dużo się mówi o tym, byśmy szczególną uwagę zwracali na izolację naszych bliskich starszych. Jednak czy zawsze jest to do końca możliwe?

Izolacja osób starszych

Typowa izolacja osób starszych ma miejsce wtedy, kiedy nasz bliski senior jest w takiej kondycji fizycznej i psychicznej. Może samodzielnie wykonywać obowiązki dnia codziennego, jak: mycie, przygotowanie posiłku, ubranie, jedzenie, czy sprzątnięcie pomieszczenia w którym się znajduje. Nie potrzebuje ciągłego wsparcia osób trzecich i opieki z ich strony. Wtedy zadaniem członków rodziny, bądź opiekunów może być zminimalizowanie kontaktów z osobą starszą. W ten sposób, by miał dostarczone zakupy pod dom, wykupione lekarstwa i wszystkie potrzebne mu artykuły. Przydatne i podnoszące na duchu mogą okazać się rozmowy telefoniczne z bliskimi lub opiekunem.

Warto zadbać o to, by móc z osobą starszą komunikować się przy użyciu internetu. Dostępne komunikatory, jak Skype, Whats App, Messenger mogą w pewien sposób zastąpić rodzinne spotkania. Często stwarzają możliwość podtrzymywania relacji z innymi. W ten sposób senior ma możliwość zobaczyć swoich bliskich, znajomego, czy lubianą opiekunkę przez kamerkę. Stwarza mu to również okazję do pewnego uczestnictwa w życiu codziennym i rodzinnym. Tym samym, nie czuje się tak samotny. Poza tym może poczuć się dużo spokojniej widząc swoją rodzinę, znajomych zdrowych i w dobrej kondycji.

Konieczność opieki a izolacja

Jednak większość naszych starszych, podopiecznych, to osoby zależne od innych, potrzebujące opieki i wsparcia. Nie są w stanie samodzielnie wykonywać czynności dnia codziennego. Ze względu na towarzyszące choroby, niektórzy większość czasu spędzają w łóżkach. Potrzebują całkowitej pomocy lub częściowej asysty przy zabiegach higienicznych, ubieraniu, czesaniu, jedzeniu, siadaniu, czy chodzeniu.

W złym czasie trzeba robić dobre rzeczy

Dezynfecja a opieka nad osobami starszymi
Dezynfekcja rąk w trakcie opieki nad osobami starszymi, jako najistotniejszy aspekt niwelujący przenoszenie zarazków. (Zdjęcie udostępnione z zasobów Unsplash)

Opiekunki w czasie pandemii znalazły się niewątpliwie w trudnej sytuacji. Obawa o własne zdrowie i swoich bliskich przeplata się z obawą o stan zdrowia i los osoby, którą się opiekują. Pojawia się wiele wątpliwości, czy nie przyniesie się choroby w środowisko przebywania osoby starszej. Pojawiają się obawy czy w sytuacji takiego zagrożenia, nadal opiekować się osobą starszą.
Opiekunki z „prawdziwego zdarzenia” niewątpliwie pozostaną wierne swojej pracy i będą w jak najlepszy sposób starały się pełnić funkcje opiekuńcze. Wobec czego podejdą do swojego podopiecznego zgodnie z wybraną przez siebie drogą, a nawet potraktują tę pracę jako misję.

W trakcie trwania pandemii, wszyscy doskonale nauczyliśmy się ważna okazuje się całościowa higiena.
Każdorazowe mycie rąk, czy po przyjściu do domu osoby starszej, czy podczas wykonywania różnych czynności przy podopiecznym. Dotyczy to również pomieszczeń, w których się przebywa. Jest to niezmiernie ważne. Opiekun powinien myć dużo częściej swoje ręce. Również powinien dbać bardziej o higienę rąk osoby starszej, którą się opiekuje. Może to robić sam lub przypominać podopiecznemu o częstym myciu rąk.

Bardzo skuteczne okazuje się używanie rękawiczek jednorazowych. Po wykonaniu jednej czynności przy podopiecznym należy pamiętać o ich wymianie lub dezynfekcji.

Środki ochrony bezpośredniej

Powinno się pamiętać o używaniu środków dezynfekujących. Skutecznym środkiem wirusobójczym i bakteriobójczym okazać się może zwykły spirytus salicylowy. Łóżka, stoły, siedliska, podłogi powinny być myte dość często, przynajmniej przed rozpoczęciem pracy i po jej zakończeniu. Często dotykane przedmioty można przecierać sprayami i nasączonymi chusteczkami.
Jeśli występuje większa obawa o bezpieczeństwo zdrowia można użyć maseczek ochronnych np. podczas bliższych kontaktów z podopiecznym. Na przykład w sytuacji wykonywania zabiegów higieniczno – pielęgnacyjnych, karmienia, czy ćwiczeń z osobą starszą.

Dla własnego dobra, opiekun powinien zadbać również o czystość toalety, np. częściej używać płynu jakim jest zwykły domestos lub inny środek do usuwania bakterii, wirusów i zarazków. To samo dotyczy się wszystkich innych urządzeń sanitarnych.
Należy unikać dotykania oczu, ust i nosa. Opiekunki powinny o tym same pamiętać i permanentnie przypominać osobom starszym, którymi się opiekują.

Jeśli opiekun robi zakupy, powinien pamiętać, by przyniesione produkty powinny odstać jakiś czas, tak by wyeliminować ryzyko przeniesienia się zarazków na osoby. Należy również porządnie opłukiwać warzywa i owoce pod ciepłą wodą przed ich spożyciem.
Kwestię robienia zakupów można również szczegółowo omówić z rodziną. Warto poprosić rodzinę, by podczas wizyt dostarczano niezbędne produkty do spożycia, tak by osób wychodzących na zewnątrz, do sklepów, czy aptek było jak najmniej.
Zakup wszystkich potrzebnych środków dezynfekujących, maseczek, czy rękawiczek powinien być w gestii podopiecznego lub rodziny, która zleca opiekę nad nim.

Redukowanie osób odwiedzających osobę starszą

Dobrze jest również porozmawiać z bliskimi podopiecznego, by w sytuacji pandemii w jego domu pojawiało się jak najmniej osób, z uwzględnieniem na ten czas całkowitego wyeliminowania wizyt wnuków.

Jeżeli opiekę nad podopiecznym sprawuje więcej niż jeden opiekun lub też przychodzą osoby sprzątające, dobrze jest pomyśleć nad modyfikacją grafiku pracy. Chodzi o to, by osoby nie miały kontaktu ze sobą. Można ustalić godziny i dni wizyt tak, by osoby pracujące w środowisku przebywania osoby starszej nie miały możliwości spotkania, tym samym kontaktu ze sobą.

Pozytywne podejście ma znaczenie

W tym trudnym okresie dla wszystkich, dużą uwagę powinno się zwrócić na stan emocjonalny osoby starszej, którą się opiekujemy. Mamy świadomość tego, że ze względu na wiek znajduje się ona w jesieni swojego życia, która nazywana jest również ostatnim etapem życia człowieka.

Wszechobecny panujący lęk rozkłada się po równo, boją się i młodsi, i starsi. To, jak przeżywamy ten stan zagrożenia, jest sprawą indywidualną, i wcale nie zależy od wieku. Wiele osób starszych patrzy na to, co się teraz dzieje spokojniej. Seniorzy odwołują się do często bardzo trudnych doświadczeń życiowych. Choćby ci najstarsi – do czasu wojennego.
Dlatego starsze pokolenie Polaków może być bardziej zdystansowane wobec rzeczywistości, niż młodsze pokolenie. Osoby starsze są przez całe swoje życie bardziej zahartowane. Ich obawy dotyczą bardziej przyszłości dzieci i wnuków. Boją się, że znów nadejdą momenty wielkich kryzysów w społeczeństwie, nastąpi krach gospodarczy, finansowy, zaczną się konflikty międzyludzkie. Pojawiają się duże lęki związane z tym, jak życie ich potomków będzie wyglądało, kiedy ich samych już zabraknie.

Bezradność osób starszych w obliczu pandemii

Obserwując naszych podopiecznych można zauważyć ich bezradność w tej sytuacji. Opieka przebiega trudniej, nie mają ochoty na współpracę, stają się bardziej apatyczni i depresyjni. Dla nich ten czas jest wyjątkowo trudny. Oprócz zmagań związanych z wiekiem i istnieniu wielu chorób towarzyszących. Muszą borykać się z myślami o przyszłość kraju, a w tym swoich dzieci i wnuków. W tym trudnym czasie nie są w stanie zrobić nic, jak tylko przyglądać się całej sytuacji z boku.

Studium przypadku

W trakcie pandemii jedna z podopiecznych, 84 letnia Pani Jadwiga gorzej się poczuła. Opiekunki zgłosiły, że jest słaba, nie ma ochoty wstawać z łóżka. Dalej wykonywać, tak jak do tej pory, czynności dnia codziennego. Po kilku dniach i po bliższym przyjrzeniu się problemowi, okazało się, że podopieczna po prostu tak przeżywa zaistniałą sytuację. W wyniku podłamania psychicznego, jej ciało i umysł przestał prawidłowo funkcjonować. Była przygnębiona, apatyczna, nie miała ochoty na jedzenie, pojawiło się otępienie. Dopiero po szczerych rozmowach z opiekunkami zorientowano się tak naprawdę co dolega Pani Jadwidze. Przeszła pewnego rodzaju załamanie emocjonalne.

Jak przyznała, nie boi się o siebie, gdyż ma większość życia za sobą. Jej obawy dotyczyły przyszłości dzieci i wnuków oraz całokształtu sytuacji panującej w kraju. Szczere rozmowy, możliwość kontaktu z bliskimi pozwoliły na to, że podopieczna poczuła się lepiej. Oddane opiekunki wykazały dużo empatii i cierpliwości względem podopiecznej. Wspólne czytanie, oglądanie ulubionych filmów, spacery po ogródku pozwoliły na odwrócenie uwagi od tego co dzieje się wokół. To oczywiście bardzo pozytywnie wpłynęło na zdrowie fizyczne i psychiczne Pani Jadwigi. Na nowo dostała więcej chęci do życia. Wrócił apetyt, zaczęła się uśmiechać, wstawać z łóżka, a nawet robić drobne porządki w ogrodzie.

Dlatego na przykładzie Pani Jadwigi można zauważyć jak ważne jest odpowiednie podejście bliskich. W tym opiekuna, rodziny do osoby starszej w obliczu pandemii. Podopieczna wie, że ma przy sobie odpowiednie osoby czuje się spokojniejsza i bardziej bezpieczna. Ma z kim rozmawiać, komu opowiedzieć co czuje i przeżywa. Po prostu uzyskała wsparcie, a w jej otoczeniu są osoby na których może polegać. Poczuła się dużo lepiej i bezpieczniej. Nastąpiła zdecydowana poprawa jej stanu zdrowia, zarówno psychicznego, duchowego, jak i fizycznego.

Rozwiązania systemowe

Pandemia to czas, kiedy osoby starsze mogą odczuwać znaczną izolację. Zaistniały dystans społeczny przyczynia się do znacznego odosobnienia seniorów. Wytyczne wprowadzane przez władze państwowe, w tym np. krótsze wizyty bliskich u swoich starszych krewnych. Dalej zakaz przemieszczania się z miejsca na miejsce może znacznie wpłynąć na jakość życia osób starszych, szczególnie potrzebujących wsparcia. Pogorszeniu może ulec ich stan zdrowia, będą bardziej narażeni na zasłabnięcia, niedożywienie, upadki, powstawanie ran i odleżyn.
Powinno się zatem wprowadzić szybko takie udoskonalenia systemowe w zakresie opieki senioralnej, które pomogą skoncentrować działania na tej właśnie grupie – największego ryzyka. Dotyczy to zarówno rozwiązań proceduralnych jak również finansowych mających za zadanie silne wsparcie usług opiekuńczych. Takie działanie pozwoliłoby na rozluźnienie kwarantanny w innych obszarach polskiej gospodarki. Mogłoby poskutkować to mniejszym, negatywnym wpływem epidemii na naszą przyszłość.

PODSUMOWANIE

Jeśli widzisz, że złe rzeczy dzieją się dookoła, to znajdź dla siebie jakąś dobrą cząstkę działania”

Pandemia to czas, kiedy wszyscy zaleźliśmy się w nowej sytuacji, która uczy nas czegoś nowego o sobie samych. Mamy możliwość przyjrzeć się sobie oraz relacjom z ważnymi dla nas ludźmi.
Rodzina, opiekunowie i bliscy powinni otoczyć swoich starszych bliskich szczególną opieką. Przy zastosowaniu środków ostrożności można wykorzystać ten czas na otwarcie uczuciowe i bliskość, o której wielu już zapomniało. Nasi seniorzy potrzebują świadomości, że bliscy są naprawdę bliscy, nie tylko praktycznie, ale też uczuciowo. Poczucie bezpieczeństwa osób starszych jest niezmiernie ważne. Dlatego na każdym kroku powinno się im pokazywać, jak bardzo się o nich myśli. Powinni mieć przekonanie, że nigdy się ich nie zostawi w potrzebie. To na pewno przyczyni się do tego, że ich samopoczucie będzie lepsze, stan zdrowia stabilniejszy. Całość opieki nad osobą starszą będzie przebiegała sprawniej. Na twarzy seniora częściej zagości uśmiech, pojawi się bardziej optymistyczne i zdystansowane podejście do nowej, jeszcze tak obcej rzeczywistości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

® 2018 - 2020 - Wszelkie prawa zastrzeżone - jesiennie.pl. Stworzone przez: Paul Bystrzan